metamorfoza kuchennej półki
Cześć,Dawno nie było tu żadnej metamorfozy. Półkę, którą Ci dzisiaj pokażę zrobiłam już jakiś czas temu, ale wiesz jak to jest z facetami, trochę musiałam poczekać, aż zawiśnie na ścianie i będę mogła zrobic odpowiednie zdjecia
Półkę kupiłam zupełnie przypadkowo na targu, takim z warzywami, gdzie na końcu stoi kilku facetów i sprzedaje co dało się z domu wynieść. Jak zapytałam o cenę półki to usłyszałam 'a jest Pani zainteresowana, czy tak tylko pyta?", nigdy nie zrozumiem toku rozumowania takich ludzi. Przecież gdybym zainteresowana nie była to bym nie pytała. Tu wychodzi mój charakterek, nie lubię tracić czasu na bez sensowne działania. Lubię konkrety. Tak czy siak Pan półkę mi sprzedał i powiedział, że żona wystrój kuchni zmieniała i jej nie pasowała kolorystycznie
a ja od razu jak ją zobaczyłam to wiedziałam, że jeśli zabiorę ją ze sobą do domu to zaczaruję ją na biało
W dniu zakupu półka wyglądała tak (nie dość, że ciężka to nieporęczna, ledwo doniosłam do auta)














Jak Wam się podoba taka półka i taki styl? Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielicie się opinią w komentarzu :)
Pozdrawiam ciepło, Joanna Król
Wszystkie prace oraz zdjęcia opublikowane na tym blogu są mojego autorstwa (chyba, że podpis pod zdjęciem wskazuje inaczej). Zabraniam ich kopiowania oraz wykorzystywania bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.